PDF · PROGRAM · BEZ ŚCIEMY

Nie urodzony. ZBUDOWANY.

Miałem majątek wart kilka milionów złotych w wieku 30 lat — i czułem się jak gówno. Dziś mam mniej na koncie i sylwetkę, o której nie śniłem. To nie poradnik z genami. To instrukcja dla kogoś, kto zaczyna po trzydziestce.

Najpierw poznaj, kto to pisze →

Płatność BLIK / karta · plik na maila od razu po zakupie · bez subskrypcji

Sylwetka, kadr od szyi w dół IDENTYFIKACJA: UKRYTA
01 Czy wciąż w to wierzysz?

Cztery zdania, które trzymają Cię na dnie

  • „Po 30-tce testosteron leci w dół i już nic nie zbudujesz." Bzdura. Zacząłem dobrze po trzydziestce. Ciało dalej słucha — trzeba mu tylko mówić właściwe rzeczy.
  • „Bez drogiego trenera ani rusz." Przepaliłem ~21 000 zł na trenera z zagranicy. To samo ułożysz sobie za 100 zł. Mówię Ci to wprost, bo nie sprzedaję ściemy.
  • „Nie mam czasu — praca, dzieci, życie." Ja też nie miałem. Nie chodzi o więcej czasu — chodzi o to, co robisz z tym, który już posiadasz.
  • „Najpierw suplementy, potem efekty." Odwrotnie. Najpierw fundament. Reszta to ozdoba, którą sprzedawcy każą Ci kupić na początku.
Sylwetka autora, kadr od szyi w dół
~21 000 zł tyle wydałem na trenera, zanim zrozumiałem
02 Kim jestem

Twarzy nie zobaczysz. Tej historii nie podrobisz.

Noszę kominiarkę nie dla dramatu — to mój znak rozpoznawczy, nie ograniczenie. Liczy się to, co mówię i to, co widać od szyi w dół.

W wieku 30 lat miałem majątek wart kilka milionów złotych i czułem się jak ofiara losu czekająca na pomoc. Znalazłem trenera z zagranicy za 250 $ miesięcznie — płaciłem z góry za pół roku. Przez dwa lata zostawiłem u niego majątek. I właśnie to, że zapłaciłem z góry, sprawiło, że nie odpuściłem. Gdyby nie to — dalej gniłbym na dnie.

Dziś mam mniej kasy niż wtedy i jestem stokroć szczęśliwszy, pewniejszy siebie i silniejszy. Nigdy nie chodziło o sylwetkę. Chodziło o to, kim musisz się stać po drodze, żeby ją mieć.

— autor, ZBUDUJ SIĘ po 30

03 Co dostajesz

Prawie 50 stron instrukcji. Zero wypełniacza.

A

Najpierw o mnie — żebyś mi zaufał

Pierwsza część to ja bez filtra: skąd startowałem, ile przepaliłem, co mnie złamało i co postawiło na nogi.

B

Mindset, który zmienia wszystko

Element, który uważam za równie ważny jak dieta i sam trening. Konkret, nie filozofia.

C

Trening po 30-tce

Jak budować, gdy regeneracja nie jest już taka jak w dwudziestce. Bez bohaterstwa, z głową.

D

Dieta bez religii

Co naprawdę działa, gdy masz pracę, rodzinę i nie chcesz liczyć każdego grama do końca życia.

E

Mindset i długowieczność

Dlaczego to, kim się stajesz, jest celem — a sylwetka tylko efektem ubocznym.

F

Bez ściemy o suplementach

Co warte grosza, a co sprzedawcy wciskają Ci na start. Oszczędzasz pieniądze, zanim zaczniesz.

04 Mój jedyny dowód

Nie ma tu ani jednej kupionej opinii.

Sprzedawcy cudów machają licznikiem „50 000 sprzedanych". Ja na starcie mam zero. I nie zamierzam udawać licznika, którego nie ma. Jedyny dowód, jaki Ci dam, to moje ciało — przed i po. Reszta to robota, którą musisz wykonać sam.

Sylwetka przed — kadr od szyi w dół PRZED
Sylwetka po — kadr od szyi w dół PO
05 Oferta

Od czego zaczynasz?

START TUTAJ

PDF „ZBUDUJ SIĘ po 30"

89

jednorazowo · plik na maila od razu

  • Prawie 50 stron konkretu, zero wypełniacza
  • Moja historia bez filtra
  • Trening, dieta, mindset po 30-tce
  • Bez ściemy o suplementach i trenerach
  • Dostęp natychmiast, na zawsze

BLIK · karta · Apple Pay — obsługa Paddle

OPCJONALNIE, PÓŹNIEJ

Społeczność ZBUDOWANYCH

849

za 6 miesięcy · płatność z góry

  • Spotkania na żywo raz w tygodniu (45–60 min)
  • Mindset, trening, dieta, długowieczność
  • Miejsce na zwykłą rozmowę, nie tylko teorię
  • Dla tych, co zaczynali i nie kończyli
  • Bez zobowiązań — dołączasz, gdy poczujesz, że to ten moment

Nie musisz tego brać na start. Najpierw przeczytaj PDF.

06 Pytania

Zanim klikniesz „kupuję"

Bo to nie o twarz tu chodzi. Kominiarka to mój znak rozpoznawczy. Oceniasz to, co mówię, i to, co widać od szyi w dół — nie celebrytę.

„Po 30" to próg, nie sufit. Im później zaczynasz, tym ważniejsze, żeby robić to z głową — a o tym właśnie jest ten PDF.

Od razu po płatności, mailem, automatycznie. Płacisz BLIK-iem lub kartą, link do pobrania ląduje na Twojej skrzynce.

Nie. To zupełnie osobna, opcjonalna rzecz. Zacznij od PDF. Jeśli po miesiącu poczujesz, że potrzebujesz wsparcia — wtedy pogadamy.

Nie. Cały sens tej marki to anty-ściema. Nie znajdziesz tu wymyślonych recenzji ani „50 000 zadowolonych". Jedyny dowód to moje ciało.

Sylwetka to efekt uboczny
sumy Twoich nawyków.

Uczciwie — zanim kupisz

Nie jestem trenerem personalnym ani dietetykiem. Jestem samoukiem — moja wiedza to moje własne doświadczenia: ponad 21 000 zł wydane na trenerów i coaching, sześciocyfrowe kwoty na terapię i rozwój osobisty, i lata praktyki na własnym ciele. I dalej się uczę.

To, co znajdziesz w PDF-ie, to moja droga — nie porada medyczna. Przed zmianą treningu lub diety skonsultuj się z lekarzem.